Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dekoracje. Pokaż wszystkie posty

Zimowy Wianek z szyszek

Uwielbiam wianki.
Kocham je wieszać gdzie się tylko da. Są i będą nieodłącznym elementem naszego domu.
Wyglądają świetnie w oknach, na drzwiach i ścianach, a że są nietanie, często robię je sama. Relaksuję się przy tym. Odpoczywam i odrywam myśli od 'około-dzieciowych' tematów.

Wianek z szyszek podbił moje serce, kiedy tylko go zobaczyłam w hurtowni zaopatrującej kwiaciarnie. Kosztował dużo za dużo jak na moje możliwości, dlatego postanowiłam zrobić go sama.



Możliwe, że można zrobić taki wianek na wiele sposobów.
Napiszę wam krótko, jak ja zrobiłam swój. Okazało się to dosyć pracochłonne, ale wianek będzie zdobił wejście do naszego domu już trzeci rok i wciąż wygląda jak nowy :)

Będą ci potrzebne:
  • szyszki- najmniejsze, jakie zdołasz znaleźć, najlepiej z modrzewia, podobnej wielkości
  • styropianowy wianek 
  • brązowa farba + pędzelek (może być zwykła plakatowa)
  • pistolet do kleju + wkłady
  • wkręcany haczyk do wianków / tasiemka / taśma montażowa
  • sztuczny śnieg / biała farba zwykła lub w sprayu / lakier do włosów + mąka lub cukier puder / gwiazdki
  • brokat
  • czas + trochę cierpliwości
Jak to zrobić?
  • pomaluj białą styropianową bazę na brązowo.
    Jeśli wianek ma wisieć na drzwiach lub ścianie, pomaluj jedynie jedną stronę- tył może pozostać biały. Zamierzasz powiesić go w oknie? Musisz więc pomalować całą styropianową podstawę,
  • kolejno nanoś klej na dolną częśc każdej szyszki (nie żałuj kleju!) i przyklejaj je kolejno ściśle obok siebie , miejsce przy miejscu- od wewnętrznej do zewnętrznej strony wianka, tworząc okręgi.
    Jeśli wianek zawieszony będzie w oknie, szyszki muszą być przyklejone na całej powierzchni styropianowej podstawy,


  • spryskaj wianek sztucznym śniegiem lub farbą w sprayu / pomaluj szyszki białą farbą (delikatnie i niezbyt dokładnie) / spryskaj wianek lakierem do włosów i od razu oprósz, przez sitko, cukrem pudrem lub mąką- wybierz metodę pobielania, która najbardziej ci odpowiada.
    Jeśli chcesz, pozostaw szyszki w naturalnym kolorze,


  • kiedy farba będzie jeszcze mokra, możesz delikatnie posypać wianek brokatem. Po chwili otrzep go z resztek, które się nie przykleiły,
  • jeśli chcesz, przyklej do szyszek dodatki takie jak np. brzozowe gwiazdki,


  • wkręć na tył wianka haczyk lub przewiąż go u góry tasiemką i użyj jej jako zawieszki.
    Możesz też przyczepić wianek do ściany lub drzwi dwustronną taśmą montażową, z możliwością łatwego odklejania.
Pozostaje cieszyć oczy przez całą zimę (jestem pewna, że niejedną) oryginalnym, własnoręcznie zrobionym wiankiem.




Kalendarz Adwentowy

Wielkimi krokami zbliża się grudzień, a wraz z nim adwent.
Czas symbolicznego oczekiwania na narodziny Pana Jezusa Chrystusa.
Czas zadumy i rozmyślań nad cudem Zbawienia. Nad największym Darem, jaki został dany człowiekowi.
Czas, który można wykorzystać na przypomnienie sobie o tym Kto nadaje tym Świętom prawdziwe znaczenie.

Lubię otoczkę, która towarzyszy Bożemu Narodzeniu.
Lubię kolędy, prezenty, dekoracje, obficie zastawiony stół.
Ale to wszystko nie może zasłaniać nam Najwyższego.
To radosne oczekiwanie może stać się szczególnym czasem w każdej rodzinie. 
Wystarczy chcieć i trochę się postarać.

Muszę się przyznać, że do całkiem niedawna, Kalendarz Adwentowy kojarzył mi się jedynie z małymi czekoladkami wątpliwej jakości, zapakowanymi w kartonowe 'pudełko' z otwieranymi okienkami na każdy dzień adwentu,do kupienia w każdym supermarkecie. Chyba każdy wie, o czym mowa.
Moi bracia zjadali zawartość najczęściej w jeden dzień, a potem dobierali się do mojego..

źródło: Pinterest

Dzisiaj podsunę wam świetne pomysły na zrobienie niezapomnianego (nie tylko dla dzieci) Kalendarza Adwentowego. Takiego dla ducha, dla ciała i dla relacji.



Przekopałam cały internet w poszukiwaniu inspiracji i musiałam przeprowadzić nie małą selekcję. Pomysłów na wygląd Kalendarza Adwentowego jest na prawdę mnóstwo. Możliwości, co do niego włożyć, czym go wypełnić- niewiele mniej.
Sami zobaczcie :)

Zawartość Kalendarza Adwentowego

  • Dobre Słowo- można codziennie wkładać do kalendarza karteczkę z pochwałą, dobrym słowem. Krótką wiadomość dlaczego kogoś kochamy, co najbardziej w nim/niej lubimy, z czego jesteśmy dumni. Takie słowa można napisać każdemu, nie tylko dzieciom. Np. Kocham twój uśmiech, pięknie rysujesz, uwielbiam słuchać jak grasz na pianinie itd.itp.
    Taką tradycję na grudzień w swoim domu stworzyła Asia z Green Canoe kilka lat temu. Ja również uważam, że jest to fajny pomysł na treść kalendarza
  • Gesty Miłości- każdego dnia adwentu można zrobić coś dla innych, takie mniejsze i większe gesty, które sprawią komuś radość lub okażą naszą miłość i troskę. Wypełnianie tego typu 'zadań' z naszymi dziećmi na prawdę nauczy ich wiele dobrego. Będą mogły np. doświadczyć ile frajdy przynosi dawanie, dzielenie się z innymi i robienie czegoś nie tylko dla siebie.
    Przykładowa lista Gestów Miłości do pobrania TUTAJ
  • Rodzinne Aktywności- można na każdy dzień w przygotować inną 'rodzinną aktywność'. Coś, co zrobicie wspólnie jako rodzina, co pomoże wzmocnić wasze relacje i da szansę spędzenia tego przedświątecznego czasu w szczególny sposób i co najważniejsze- razem.
    Przykładowa lista Rodzinnych Aktywności do pobrania TUTAJ
  • Wersety Biblijne- jeden werset Biblijny do przeczytania i rozmyślania o nim przez cały dzień? Dlaczego nie! 
  • Wspólne Czytanie- kolejny pomysł to określenie krótkiego fragmentu Biblii do rozważenia wspólnie z rodziną przy posiłku lub po prostu wtedy, kiedy jesteście razem. Fragmenty mogą łączyć się tematycznie z nadchodzącymi Świętami
  • Słodycze- oczywiście w niektórych domach nie może zabraknąć słodyczy. Mały cukierek, czekoladka czy jakiś domowy, zdrowy rarytas, na pewno umilą ten czas- szczególnie najmłodszym
  • Ozdoby Choinkowe- podpatrzyłam na jednym z blogów kalendarz z małymi ozdobami choinkowymi, po jednej na każdy dzień, którymi dziecko miało powoli ozdabiać choinkę w swoim pokoju. Oczywiście mogą to być też małe drobiazgi, które po prostu sprawią radość

Można oczywiście mieszać różne pomysły- np. do Rodzinnych Aktywności dołożyć słodkości, albo jednego dnia zrobić coś dla innych, kolejnego dla waszej rodziny, a wszystko przeplatać wspólnym czytaniem fragmentów Biblii związanych ze Świętami Bożego Narodzenia.
Każda rodzina ma inne możliwości, inne zainteresowania i inne potrzeby. Zróbcie to, co jest najlepsze dla was i cieszcie się tym!

Wygląd Kalendarza Adwentowego

Jeśli chodzi o wygląd, ja postawiłam na prostotę z łatwo dostępnych materiałów. Chciałam, żeby było ładnie, tanio i szybko.
Dzieci na pewno będą mogły pomóc nam w stworzeniu takiego kalendarza. Jest to świetna okazja do ciekawego spędzenia czasu z naszymi pociechami. Radość i duma, które będą ich rozpierać po skończeniu waszego wspólnego dzieła, warta będzie poświęconego popołudnia.

Poniżej kilka propozycji:

źródło: Pinterest

źródło: Pinterest

Zobacz jak to zrobić: KLIK


źródło: www.ellaclaireinspired.com

TUTAJ znajdują się koperty do samodzielnego wydruku z podlinkowanej powyżej  strony . Jeśli chcesz wiedzieć jak od początku wyglądało powstawanie tego kalendarza i jak złożyć koperty kliknij TUTAJ


źródło: www.houseloves.com

Kalendarz bardzo prosty, ale urokliwy. Karolina przygotowała dla swoich czytelników darmowe karteczki z wersetami Biblijnymi do wydruku. Są dostępne TUTAJ.
Jeśli chcesz zobaczyć jak powstawał ten kalendarz, Karolina przygotowała świetny DIY TUTAJ.


źródło: Pinterest


źródło: Pinterest

źródło: Pinterest

źródło: Pinterest


 źródło: Pinterest
Zobacz jak to zrobić: KLIK


Ogólnie mówiąc sami widzicie, że potrzebny wam jest głównie sznurek, papier, klamerki... naprawdę nie jest trudno zrobić coś fajnego :)

Jeśli potrzebujecie numerków do kalendarza, są do pobrania TUTAJ (źródło: www.fdefifi.blogspot.com.es) albo zajrzyjcie na mojego Pinteresta na tablicy 'Święta' KLIK widnieje mnóstwo fajnych numerków.

My w tym roku w Kalendarzu mamy zamiar zamieścić słodkości, ale również karteczki z przypisanym do każdego dnia adwentu fragmentem Biblii oraz 'Rodzinnymi Aktywnościami' przeplatanymi 'Gestami Miłości'.
Specjalnie dla was stworzyłam takie karteczki zostawiając miejsce na wpisanie jakiegoś zadania lub Dobrego Słowa.
Wystarczy pobrać, wydrukować, wyciąć i uzupełnić.



Zapraszam TUTAJ i TUTAJ

Życzę Wam, żeby adwent w tym roku był przepełniony miłością do bliźniego, rodzinną bliskością, dobrym słowem i rozmyślaniem nad Cudem Zbawienia w Panu Jezusie, którego przyjście na świat będziemy świętować już niedługo..

Bawcie się dobrze!



Oswoić jesień

Mamy jesień.
Dni są krótkie, jest mokro, przez większość czasu szaro i ponuro. Brakuje słońca, a temperatury są coraz niższe.
Generalnie, nie jest to ulubiona pora roku większości z nas.

Ja jednak uwielbiam jesień za wiele rzeczy, ale przede wszystkim za klimat.
Klimat jesienią jest niepowtarzalny. Poranna mgła i przebijające się przez nią słońce, deszcz uderzający w szyby, te kolory, charakterystyczny zapach powietrza..jest cudnie.
Klimat jesienią można sobie również samemu stworzyć. Niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju.
Jesienią jakoś szczególnie czuję atmosferę rodzinnego ciepła. Przypominam sobie na nowo czym ono jest i jak bardzo jest w życiu potrzebne.

Chciałabym, żeby nasze dzieci nauczyły się doceniać każdą porę roku.
Żeby lubiły długie, letnie wieczory, ale również wiosenne deszcze.
Żeby korzystały ze słonecznych letnich i jesiennych dni, ale również z tych szarych i ponurych.
Żeby tak samo jak pierwsze krokusy wiosną, cieszył je pierwszy śnieg zimą.
Chciałabym, ale wiem, że najpierw sama muszę im to pokazać. Pokazać piękno w każdej porze roku, w czasie każdej pogody. Pokazywać ogromne możliwości, jakie niesie za sobą każda pora roku.

Dzisiaj kilka sposób na to, jak zaprosić jesień pod swój dach i jak ją polubić.

1. Zwolnij
Jesień to taka pora roku, w czasie której natura wokół nas zwalnia tempo. Może i ty spróbujesz?
Kiedy ostatnio pozwoliłaś sobie na długą kąpiel z pianą przy blasku świec?
Kiedy w wolny dzień zjadłaś śniadanie w łóżku czy chociaż wypiłaś poranną kawę?
Może na reszcie znajdziesz chwilę, żeby przeczytać książkę lub pochylić się nad Bożym Słowem na dłużej niż zazwyczaj.
Pomyśl, posiedź w ciszy, spotkaj się z kimś, z kim od tak dawna próbujesz się spotkać,a nie masz na to czasu.
Ty wiesz, czego potrzebujesz, czego od dawna ci brakuje. Zrób to!
Przyjemności nie muszę dużo kosztować. Większość z nich jest za darmo :)
Przestań biec. Jesień, to pora na życiowy spacer.

2. Postaw na rodzinę
Wiosną i latem moje dzieci większość czasu spędzają na dworze. Nie mają dla mnie czasu! W czasie jesiennej szarugi zdecydowanie częściej jesteśmy razem w domu. Jest to dobry moment żeby budować szczególne więzi z naszymi najbliższymi i popracować nad niezwykłymi wspomnieniami dla naszych dzieci.
Wyłączmy telewizory i komputery. Spędzajmy czas razem rozmawiając, grając w gry, czytajmy naszym dzieciom. Pozwólmy sobie na trochę wspólnego nicnierobienia, na długie wieczory z Biblią czy książką, odpowiadanie na tysiące nurtujących nasze dzieci pytań.
Opowiadajmy najmłodszym przeróżne historie..jesień to zdecydowanie czas rodzinnych opowieści pod ciepłym kocem czy przy kominku.
Co powiesz na 'bazy' zrobione z koców i krzeseł w salonie czy jesienny piknik na środku pokoju? Możliwości jest mnóstwo!
Nie bójmy się też spacerów. Wiem, że czasami na prawdę trudno jest wyjść z ciepłego domu na zimno. Co z tego że kałuże, że deszcz.. Skakanie do kałuż to dla dzieci najlepsza zabawa- przynajmniej moich ;)
W domu możemy tworzyć kasztanowe i ziemniaczane stwory (ziemniaki + zapałki to był mój osobisty hit, kiedy byłam pod opieką babci Anusi), jarzębinowe korale, kolorowe bukiety z liści.
Jesień nie jest nudna, ogranicza nas tylko nasz sposób myślenia i powiedzmy sobie szczerze- często po prostu lenistwo :)

3. Poszalej w kuchni
Latem zazwyczaj mniej gotujemy, mniej kulinarnie eksperymentujemy, mniej czasu spędzamy w kuchni. Jesienią jest zupełnie inaczej. Te smaki, zapachy.. to wszystko tworzy właśnie TEN klimat, o którym pisałam wcześniej.
Jesień nierozerwalnie kojarzy mi się z szarlotką i zupą z dyni. To czas rozgrzewających zup i deserów na ciepło. Czas pysznej owsianki na śniadanie i jajecznicy z grzybami prosto z lasu. Jesienią możemy cieszyć się bogactwem letnich zbiorów. Wykorzystaj to i ciesz się nowymi przepisami wykraczającymi poza standardy, które do tej pory królowały w twojej kuchni.
Domowy chleb? Pyszny rosół z kury? Pasztet wege? Czemu nie!
Niech w naszych domach pachnie jedzeniem. Zachęcam Cię do kulinarnych szaleństw.
Kolejne fajne przepisy już niedługo na blogu.

4. Kawa, herbata czy...?
Latem piliśmy w naszym domu głównie wodę. Woda nadal jest u nas nr 1, ale oprócz tego pogoda skłania mnie do powrotu w świat ciepłych napojów. A możliwości jest mnóstwo!
Po pierwsze herbata. Poszukaj nowych smaków. Wybierz się do najbliższej herbaciarni i kup coś, co zachwyci cię swoim aromatem. Jeśli nie masz możliwości, nawet w supermarkecie możesz sięgnąć po herbatę inną niż zwykła czarna. Zainwestuj w taką, która nie tylko nazywa się 'malinowa', ale w składzie na prawdę ma maliny! Może cię zaskoczę, ale to rzadkość. Czytaj etykiety.
Nasz domowy hit ostatnich miesięcy to zielona herbata liściasta w torebkach Big-Active pigwa + granat lub sama pigwa. Kto lubi zieloną herbatę na prawdę polecam. Jest na prawdę pyszna!
Spróbuj herbatę posłodzić miodem lub w ogóle nie słodzić. Dodaj cytrynę, może imbir lub przyprawy korzenne. Wypróbuj białą herbatę, kwitnącą herbatą zaskocz gości czy rodzinę, dodaj sok domowej roboty.. Baw się smakiem :)
Jeśli chodzi o kawę, jej rodzajów też jest mnóstwo. Można ją przyrządzić na wiele sposobów- dodając specjalne syropy, przyprawy typu cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, wanilia. Można pić latte, inni wolą czarną bez cukru..Znam też takich, którzy gryzą i zjadają ziarna prosto z opakowania..ale tego raczej nie polecam ;)
Oprócz tych dwóch oczywistości, mamy jeszcze do wyboru kawę zbożową, prawdziwe kakao, gorącą czekoladę- nie taką z proszku, ale z najprawdziwszej czekolady! Jestem pewna, że coś wybierzesz.
Kiedy za oknem szaro i zimno, rozgrzej się pysznym, gorącym napojem. Zrób to w inny niż do tej pory sposób. Herbata z cytryną i miodem to klasyk, ale czasami na prawdę fajnie spróbować czegoś nowego.

5. Udekoruj
Jesienią dekoracje są za darmo i można je znaleźć praktycznie wszędzie. Nie musimy mieć ani szczególnych zdolności, ani nawet specjalnych narzędzi czy materiałów, żeby pięknie udekorować dom lub mieszkanie. Ja zrobiłam swoje 'dekoracje'  w kilka minut. Mam nadzieję, że troszkę was zainspiruję.















Orzechy, szyszki, żołędzie, kasztany, liście, owoce dzikiej róży czy innych krzewów. Do tego kilka świeczek, które można obwiązać wstążką jutową z kawałkiem sznurka i dekoracja gotowa.
Możesz kupić kilka dyni i postawić je przed drzwiami wejściowymi czy gdziekolwiek w domu.

Jeśli macie ochotę na jakieś bardziej zaawansowane DIY, jesienne przepisy i mnóstwo pięknych pomysłów, odsyłam was do mojego ulubionego internetowego czasopisma:
Green Canoe Style 2012
Green Canoe Style 2013
Green Canoe Style 2014
Green Canoe Style 2015

Tymczasem w naszym domu pachnie cynamonem i domową szarlotką. Chłopcy łapią ostatnie chwile na podwórku, Mili spokojnie zasnęła. Za chwilę przyjdzie zmrok, napalimy w kominku, zapalimy świece. Pogadamy, pośmiejemy się trochę..pobędziemy.





Motylek DIY

Było to jeszcze przed urodzeniem Milenki, kiedy szperałam w internecie wyszukując te wszystkie potrzebne i mniej potrzebne gadżety dla noworodka.
Pościel, kocyki, ubranka, łóżeczko, ozdoby do jej kącika w naszej sypialni..i pewnego dnia natknęłam się na TO.


Zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
Genialny pomysł, piękna pamiątka i niebanalna dekoracja w jednym.
Wiedziałam, że kiedyś muszę zrobić to samo stópkami Milenki.
W dniu, kiedy skończyła 6 miesięcy, na reszcie udało mi się zrealizować te plany.

Mam dla was dzisiaj krótki DIY.
Nie było łatwo zrobić relację zdjęciową, bo półroczne dziecko + farby, to nienajlepsze połączenie.. ale kilka momentów udało mi się uwiecznić.

1. Na początku musisz przygotować wszystkie potrzebne rzeczy, żeby nie biegać po całym domu już w trakcie pracy.



Potrzebne będą:

  • biała kartka o gramaturze ok. 200g (może być ozdobna, do kupienia na sztuki w każdym sklepie papierniczym)
  • farby plakatowe
  • pędzelek lub patyczki do uszu
  • pojemniczek do mieszania kolorów, jeśli masz zamiar to robić (ja użyłam pokrywki ze słoika)
  • chusteczki higieniczne- najwygodniejsze będą takie wyciągane
  • nawilżane chusteczki- ja o tym nie pomyślałam 'przed' i było ciężko ;)
  • podkładka tekturowa, żeby nie ubrudzić podłogi
  • ołówek
  • ktoś do pomocy jest na wagę złota :) ja robiłam to sama i rzeczywiście momentami brakuje rąk

2. Wymieszaj farbki, aby uzyskać odpowiadający ci kolor.



3. Wszystko najlepiej robić na podłodze. Połóż więc dziecko na kocyku i odsłoń stópki. Jeśli jest na tyle duże, żeby bawić się zabawkami- miej ich kilka w pogotowiu. Smoczek również jest mile widziany. Najlepiej, żeby nasz pociecha była przewinięta i najedzona, w przeciwnym razie współpraca może być utrudniona- wiem z doświadczenia ;)




4. Pomaluj stópkę dziecka dosyć solidną warstwą farby. Ja robiłam to palcem- tak jest chyba najwygodniej i nie gilgocze tak bardzo.



5. Wyczuj odpowiedni moment do odbicia stópki. Musisz zrobić to pewnie, lekko dociskając. Stópki muszą być odbite odrobinę na ukos- lewa po prawej stronie, prawa po lewej.
Po odbiciu pierwszej, wymyj ją nawilżanymi chusteczkami, wytrzyj do sucha chusteczką higieniczną i pomaluj drugą stópkę.
Odbicie drugiej stópki jest o wiele trudniejsze. Powinno być podobne do pierwszego odbicia, żeby skrzydełka motylka były symetryczne. Musi być też odpowiednio umiejscowione- zwróć uwagę na to, żeby zostawić małą przerwę między odbiciem jednej i drugiej stópki na namalowanie korpusu motyla (domalujemy go później)
Nie zalecam szkicowania ołówkiem korpusu motyla. Ja tak zrobiłam, chcąc sobie ułatwić. Niestety po odbiciu stópki ołówek przebijał spod farby i nie można było go wygumować.

6. Jeśli udało Ci się odbić obie stópki- najtrudniejsze za Tobą.
Można troszeczkę ulepszyć odbicia stóp- uzupełnić braki itp, żeby było jak najbardziej symetrycznie. Czekamy aż farba wyschnie.

7. Ołówkiem dorysuj korpus motyla i czułki, uzupełnij kolorem.



Gotowe :)

Można pod spodem napisać imię dziecka, datę urodzenia lub co tylko chcecie, a następnie włożyć do ramki.

Nasze dzieło nie jest doskonałe, ale na pewno jest wyjątkowe.