Troska

1.2.19 Komentarze 2

Czuję ją. Wiem, że jest.
Otacza mnie z tyłu i z przodu codziennie.
Oplata moje życie, chociaż nie codziennie potrafię ją docenić i za nią dziękować.
Nie zawsze widzę ją tak samo wyraźnie.
Ale bez względu na pogodę za oknem i moje samopoczucie - ona pozostaje taka sama.
Ciągle tak samo szczególna.
Boża troska.



Te wszystkie otwarte drzwi prowadzące do miejsc o których nie śmiałam nawet marzyć i te zamknięte, które Bóg zamknął dla mojego dobra.
Pełna lodówka i ulubiona owsianka z cynamonem na śniadanie.
Dziecko, które jeszcze wczoraj wieczorem było chore, budzi się zupełnie zdrowe.

Kolejny wschód słońca, kolejny oddech, kolejne siły na nowy dzień.
Kolejna porcja łaski i wybaczenia.
Kolejna szansa na którą zupełnie nie zasługuję.

Szczególna Boża troska to źródła na pustyni.
Obfite plony w miejscach, gdzie nic nigdy nie miało prawa wydać owocu.
Wewnętrzny niezrozumiały pokój w trudnych sytuacjach i ponadnaturalna siła w sytuacjach beznadziejnych.
To drobne gesty (nie)przypadkowych ludzi i wiadomość od Przyjaciółki: właśnie modlę się o ciebie...

Ile razy to, co wydawało się być końcem, stawało się nowym początkiem dzięki Jego łasce?
Ile razy niemożliwe do przejścia okazywało się być twoją największą wygraną?
Ile razy podnosił, opatrywał, pocieszał, tulił, wyciągał rękę...?
Ile razy tak wyjątkowa, Boża troska dotykała również twojego życia?

Ile razy DZISIAJ przeszłaś tuż obok niej obojętnie, nawet jej nie zauważając?
Tak łatwo musnąć ją brzegiem płaszcza w pośpiechu i nawet nie poczuć, że jest. 
Brak w nas zachwytu nad nawet najmniejszym jej przejawem.
Obudź go w sobie. Rozpal pragnienie szukania jej w codzienności!


Jesteśmy tak zajęci naprawianiem świata i troską o życie, że nie widzimy Bożych rozwiązań.
Tych, które już są i tylko czekają na naszą uwagę.
On przygotował je dla nas z wyprzedzeniem, żeby było nam po prostu lżej.
Rozejrzyj się uważnie.

Bo w relacji Bóg - człowiek, to On jest tym zatroskanym. On wpisał troskę o twoje życie w swój boski kalendarz po to, żebyś ty nie musiał. 
Możesz wykreślić to słowo ze swojego słownika. Zapomnij że istnieje.

Nie troszcz się o nic, moje dziecko - mówi Bóg. (Filipian 4;6)
Posłuchaj.

Jednak tak łatwo niemal potknąć się o Bożą opiekę, a potem brać sprawy w swoje ręce narzekając przy tym pod nosem.
Zdarza mi się to zbyt często.
Wybacz mi Panie.

A przecież jest Mąż, który kocha ponad i pomimo wszystko.
I Mamo!, które usłyszałam zaraz po przebudzeniu, a którego zdaniem lekarzy nigdy nie miałam usłyszeć.
Ciepły dom w czasie mroźnych zimowych dni i poranna kawa wypita jeszcze w piżamie.
I praca jest. Choć nie ta z moich marzeń to z pewnością taka, która pomaga zapłacić rachunki, kupić porządne buty Synowi i iść do kina co jakiś czas.


Pamiętajcie! PAN tego, który jest Mu oddany, 
otacza szczególną troską,
On słyszy, gdy do Niego wołam.
                                                                                 Psalm 4;4

Szczególna Boża troska otacza mnie i ciebie codziennie.
Czujesz ją? Dostrzegasz? Dziękujesz?
A może przechodzisz mimo, nawet nie zwalniając kroku?

Czas otworzyć oczy i zacząć zachwycać się Bożą dobrocią na nowo.

2 komentarze

Napisz komentarze
Anonimowy
AUTOR
3 lutego 2019 02:01 skasuj

Dziękuję Ci za każde słowo, dziekuję,że dzielisz sie nim.Dla mnie i jestem pewna,że nie tylko dla mnie, jesteś Aniołem dnia codziennego...

Odpowiedz
avatar
Anonimowy
AUTOR
4 lutego 2019 11:02 skasuj

Gdyby tak znów patrzeć oczyma dziecka, nieskażonymi nieufnością, złem, brakiem miłości. Pragnę obudzić w sobie dziecko. Nie chodzi o naiwność, ale ufność, że jest dobro i to dobro zawsze zwycięża. Bo dobro pochodzi od naszego Ojca, pozdrawiam serdecznie stała bywalczyni Magdalena

Odpowiedz
avatar