Oswoić jesień

26.10.15 Komentarze 2

Mamy jesień.
Dni są krótkie, jest mokro, przez większość czasu szaro i ponuro. Brakuje słońca, a temperatury są coraz niższe.
Generalnie, nie jest to ulubiona pora roku większości z nas.

Ja jednak uwielbiam jesień za wiele rzeczy, ale przede wszystkim za klimat.
Klimat jesienią jest niepowtarzalny. Poranna mgła i przebijające się przez nią słońce, deszcz uderzający w szyby, te kolory, charakterystyczny zapach powietrza..jest cudnie.
Klimat jesienią można sobie również samemu stworzyć. Niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju.
Jesienią jakoś szczególnie czuję atmosferę rodzinnego ciepła. Przypominam sobie na nowo czym ono jest i jak bardzo jest w życiu potrzebne.

Chciałabym, żeby nasze dzieci nauczyły się doceniać każdą porę roku.
Żeby lubiły długie, letnie wieczory, ale również wiosenne deszcze.
Żeby korzystały ze słonecznych letnich i jesiennych dni, ale również z tych szarych i ponurych.
Żeby tak samo jak pierwsze krokusy wiosną, cieszył je pierwszy śnieg zimą.
Chciałabym, ale wiem, że najpierw sama muszę im to pokazać. Pokazać piękno w każdej porze roku, w czasie każdej pogody. Pokazywać ogromne możliwości, jakie niesie za sobą każda pora roku.

Dzisiaj kilka sposób na to, jak zaprosić jesień pod swój dach i jak ją polubić.

1. Zwolnij
Jesień to taka pora roku, w czasie której natura wokół nas zwalnia tempo. Może i ty spróbujesz?
Kiedy ostatnio pozwoliłaś sobie na długą kąpiel z pianą przy blasku świec?
Kiedy w wolny dzień zjadłaś śniadanie w łóżku czy chociaż wypiłaś poranną kawę?
Może na reszcie znajdziesz chwilę, żeby przeczytać książkę lub pochylić się nad Bożym Słowem na dłużej niż zazwyczaj.
Pomyśl, posiedź w ciszy, spotkaj się z kimś, z kim od tak dawna próbujesz się spotkać,a nie masz na to czasu.
Ty wiesz, czego potrzebujesz, czego od dawna ci brakuje. Zrób to!
Przyjemności nie muszę dużo kosztować. Większość z nich jest za darmo :)
Przestań biec. Jesień, to pora na życiowy spacer.

2. Postaw na rodzinę
Wiosną i latem moje dzieci większość czasu spędzają na dworze. Nie mają dla mnie czasu! W czasie jesiennej szarugi zdecydowanie częściej jesteśmy razem w domu. Jest to dobry moment żeby budować szczególne więzi z naszymi najbliższymi i popracować nad niezwykłymi wspomnieniami dla naszych dzieci.
Wyłączmy telewizory i komputery. Spędzajmy czas razem rozmawiając, grając w gry, czytajmy naszym dzieciom. Pozwólmy sobie na trochę wspólnego nicnierobienia, na długie wieczory z Biblią czy książką, odpowiadanie na tysiące nurtujących nasze dzieci pytań.
Opowiadajmy najmłodszym przeróżne historie..jesień to zdecydowanie czas rodzinnych opowieści pod ciepłym kocem czy przy kominku.
Co powiesz na 'bazy' zrobione z koców i krzeseł w salonie czy jesienny piknik na środku pokoju? Możliwości jest mnóstwo!
Nie bójmy się też spacerów. Wiem, że czasami na prawdę trudno jest wyjść z ciepłego domu na zimno. Co z tego że kałuże, że deszcz.. Skakanie do kałuż to dla dzieci najlepsza zabawa- przynajmniej moich ;)
W domu możemy tworzyć kasztanowe i ziemniaczane stwory (ziemniaki + zapałki to był mój osobisty hit, kiedy byłam pod opieką babci Anusi), jarzębinowe korale, kolorowe bukiety z liści.
Jesień nie jest nudna, ogranicza nas tylko nasz sposób myślenia i powiedzmy sobie szczerze- często po prostu lenistwo :)

3. Poszalej w kuchni
Latem zazwyczaj mniej gotujemy, mniej kulinarnie eksperymentujemy, mniej czasu spędzamy w kuchni. Jesienią jest zupełnie inaczej. Te smaki, zapachy.. to wszystko tworzy właśnie TEN klimat, o którym pisałam wcześniej.
Jesień nierozerwalnie kojarzy mi się z szarlotką i zupą z dyni. To czas rozgrzewających zup i deserów na ciepło. Czas pysznej owsianki na śniadanie i jajecznicy z grzybami prosto z lasu. Jesienią możemy cieszyć się bogactwem letnich zbiorów. Wykorzystaj to i ciesz się nowymi przepisami wykraczającymi poza standardy, które do tej pory królowały w twojej kuchni.
Domowy chleb? Pyszny rosół z kury? Pasztet wege? Czemu nie!
Niech w naszych domach pachnie jedzeniem. Zachęcam Cię do kulinarnych szaleństw.
Kolejne fajne przepisy już niedługo na blogu.

4. Kawa, herbata czy...?
Latem piliśmy w naszym domu głównie wodę. Woda nadal jest u nas nr 1, ale oprócz tego pogoda skłania mnie do powrotu w świat ciepłych napojów. A możliwości jest mnóstwo!
Po pierwsze herbata. Poszukaj nowych smaków. Wybierz się do najbliższej herbaciarni i kup coś, co zachwyci cię swoim aromatem. Jeśli nie masz możliwości, nawet w supermarkecie możesz sięgnąć po herbatę inną niż zwykła czarna. Zainwestuj w taką, która nie tylko nazywa się 'malinowa', ale w składzie na prawdę ma maliny! Może cię zaskoczę, ale to rzadkość. Czytaj etykiety.
Nasz domowy hit ostatnich miesięcy to zielona herbata liściasta w torebkach Big-Active pigwa + granat lub sama pigwa. Kto lubi zieloną herbatę na prawdę polecam. Jest na prawdę pyszna!
Spróbuj herbatę posłodzić miodem lub w ogóle nie słodzić. Dodaj cytrynę, może imbir lub przyprawy korzenne. Wypróbuj białą herbatę, kwitnącą herbatą zaskocz gości czy rodzinę, dodaj sok domowej roboty.. Baw się smakiem :)
Jeśli chodzi o kawę, jej rodzajów też jest mnóstwo. Można ją przyrządzić na wiele sposobów- dodając specjalne syropy, przyprawy typu cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, wanilia. Można pić latte, inni wolą czarną bez cukru..Znam też takich, którzy gryzą i zjadają ziarna prosto z opakowania..ale tego raczej nie polecam ;)
Oprócz tych dwóch oczywistości, mamy jeszcze do wyboru kawę zbożową, prawdziwe kakao, gorącą czekoladę- nie taką z proszku, ale z najprawdziwszej czekolady! Jestem pewna, że coś wybierzesz.
Kiedy za oknem szaro i zimno, rozgrzej się pysznym, gorącym napojem. Zrób to w inny niż do tej pory sposób. Herbata z cytryną i miodem to klasyk, ale czasami na prawdę fajnie spróbować czegoś nowego.

5. Udekoruj
Jesienią dekoracje są za darmo i można je znaleźć praktycznie wszędzie. Nie musimy mieć ani szczególnych zdolności, ani nawet specjalnych narzędzi czy materiałów, żeby pięknie udekorować dom lub mieszkanie. Ja zrobiłam swoje 'dekoracje'  w kilka minut. Mam nadzieję, że troszkę was zainspiruję.















Orzechy, szyszki, żołędzie, kasztany, liście, owoce dzikiej róży czy innych krzewów. Do tego kilka świeczek, które można obwiązać wstążką jutową z kawałkiem sznurka i dekoracja gotowa.
Możesz kupić kilka dyni i postawić je przed drzwiami wejściowymi czy gdziekolwiek w domu.

Jeśli macie ochotę na jakieś bardziej zaawansowane DIY, jesienne przepisy i mnóstwo pięknych pomysłów, odsyłam was do mojego ulubionego internetowego czasopisma:
Green Canoe Style 2012
Green Canoe Style 2013
Green Canoe Style 2014
Green Canoe Style 2015

Tymczasem w naszym domu pachnie cynamonem i domową szarlotką. Chłopcy łapią ostatnie chwile na podwórku, Mili spokojnie zasnęła. Za chwilę przyjdzie zmrok, napalimy w kominku, zapalimy świece. Pogadamy, pośmiejemy się trochę..pobędziemy.




2 komentarze

Napisz komentarze
Oli
AUTOR
12 września 2017 04:45 skasuj

Lubię, oj bardzo lubię odkrywać Twojego bloga na nowo. 😍
Cóż za miesięczniki!!!
Powoli czas myśleć o jesieni, to idealny post na jesień! 😉

Odpowiedz
avatar