Now(sz)a ty.

13.9.19 Komentarze 3

Podobno kłamstwo powtarzane dostateczną ilość razy, w końcu staje się prawdą.
Nie jest prawdą, ale my zaczynamy myśleć, że nią jest.

Często nie potrzebujemy drugiej osoby, żeby uwierzyć w bzdury.
Powtarzamy je sobie niezliczoną ilość razy i codziennie, na nowo, kłamiemy same siebie.
I w końcu zaczynamy wierzyć, całym sercem wierzyć, że to kłamstwo to prawda i nasza nowa rzeczywistość.
A jeśli wierzymy to i żyjemy tak, jakby to kłamstwo kłamstwem wcale nie było, ale niezaprzeczalną prawdą.

I to jest bardzo smutne życie.
Bo jak wygląda codzienność kogoś kto wierzy, że nic nie jest wart? Jakie są wybory takiego człowieka, relacje, praca, codzienność...?
Albo jak wygląda życie kogoś kto wierzy, że jego słabości są jego przeznaczeniem? Że nigdy nie wydostanie się ze spirali obżarstwa, picia, długów czy niepohamowanej złości?

Mówisz sobie czasami, że już nigdy nie będziesz inna?
Może ktoś kiedyś bezmyślnie wypowiedział te kilka słów w twoją stronę?
Usłyszałaś: Ty nigdy się nie zmienisz, a teraz to zdanie odbija się echem w twojej głowie za każdym razem, kiedy chcesz spróbować zrobić coś inaczej, lepiej.

A może to ty, ty sama, pomimo całego mnóstwa wspierających cię ludzi, doszłaś do takiego wniosku po nieudanej próbie zaczynania od nowa, po raz nie-pamiętasz-już-który...
Znasz to?


Piszę dzisiaj do siebie. Znowu.
Ale i do ciebie. Do kobiety, która wydeptujesz tę samą ścieżkę kłamstwa od tygodni, miesięcy, może nawet lat...
Piszę, bo prawda jest zupełnie inna.
Prawda jest taka, że możesz być inna.
Możesz być nowszą wersją siebie. Dzisiaj nowszą niż wczoraj, a jutro niż dziś.

Dlaczego nowszą? Odrobinę dziwnie to brzmi, ale posłuchaj...
Bóg jest prawdą, a On mówi, że jesteś nowym stworzeniem w Chrystusie.
On mówi, że stare przeminęło i wszystko stało się nowe. (2 Koryntian 5;17)
I może nigdy nie myślałaś o tym w ten sposób, ale ty JUŻ jesteś nowa! Jeśli tylko swoje życie oddałaś w ręce Jezusa - jesteś NOWYM stworzeniem w Nim.
A teraz uwaga - z dnia na dzień, możesz (a nawet powinnaś) stawać się... nowsza.
Biblia nie namawia do stania w miejscu. Biblia wzywa do doskonałości i uświęcenia, a skoro do tego wzywa to znaczy, że to jest możliwe.
Bez względu na to co mówią inni.
Bez względu na to, co mówisz o sobie sama.

Bóg mówi, że nie jesteś ofiarą swojej przeszłości, dzieciństwa, słabości czy charakteru. Jesteś zwycięzcą, bo Chrystus nim jest. (1 Kor. 15;57)
No to pięknie. Startujesz z pozycji zwycięzcy, a nie ofiary. Nie walczysz, ŻEBY zwyciężyć - walczysz JAKO zwycięzca!
A ty dałaś sobie wmówić, że jesteś skazana na porażkę.

On mówi, że zaczął w tobie DOBRE dzieło i doprowadzi je do końca. (Filipian 1;6)
A ty uwierzyłaś, że nie ma w tobie nic dobrego.

Bóg mówi też, że bez Niego NIC uczynić nie możemy, dlatego nie próbuj zmienić siebie sama. (Ew. Jana 15;5)
Samo-doskonalenie, tak bardzo teraz popularne, nie jest dla nas najlepszą opcją.
Nie możesz stać się lepszą o własnych siłach, nawet jeśli ktoś kiedyś powiedział ci, że wszystko w twoich rękach.

Sprawcą uświęcenia jest Duch Święty. (1 Piotra 1;2)
Nie poradnik, który akurat czytasz. Nie przyjaciel, dający tak wiele cennych rad. Nie konferencja, w której widzisz potencjał na nowy, świeży początek. Zbyt często pokładamy nadzieję w narzędziach, których używa nasz Stwórca, zamiast w Nim samym.

Mamy Boga - pomocnika. Stwórcę rzeczy nowych i sprawcę tych nowszych.
Dzięki temu dzisiaj możesz, naprawdę możesz, być lepszą wersją siebie niż wczoraj.

Kochana! Pomyśl tylko.
Dzięki Bogu, który ukochał cię wieczną miłością, dzisiaj możesz krzyczeć mniej i kochać bardziej.
Dzięki Bogu, który okazuje ci łaskę i wybaczenie, dzisiaj możesz przestać się gniewać i również wybaczać.
Dzięki Bogu, który jest twoim zaopatrzeniem, dzisiaj możesz przestać się martwić i spać spokojnie.

Dzięki Bogu, który jest twoją siłą, dzisiaj możesz jeść mniej.
Kupować mądrzej.
Wybierać uważniej.
Użalać się nad sobą rzadziej.
Mówić piękniej.
Uśmiechać się szczerzej.
Przytulać mocniej.
Dawać hojniej.
Gościć chętniej.

To TY musisz zrobić pierwszy krok w stronę zmiany.
Ale to BÓG pomaga ci przejść cały dystans tej nieznanej drogi.

Co nie przychodzi naturalnie, przychodzi przez łaskę. Ruth Chou Simons

Z Bożej łaski jesteśmy tym, czym jesteśmy. (1 Kor. 15;10)
Z Bożej łaski możemy być takimi, jakimi On chce, żebyśmy były.

Zaufaj Bogu, który jest większy niż twoja największa słabość i wszystko czyni now(sz)ym.
Nawet ciebie.
Nawet mnie.
Nawet dzisiaj.



3 komentarze

Napisz komentarze
Kasia
AUTOR
13 września 2019 21:04 skasuj

Dzieki za te słowa. To cos dla mnie. Kazdego dnia mowie sobie ze bede lepsza nowsza i tak mi ta zmiana z trudem przychodzi.

Odpowiedz
avatar
Anonimowy
AUTOR
18 września 2019 11:56 skasuj

Dziękuję bardzo, tego mi było trzeba pozdrawiam stała bywalczyni Magdalena

Odpowiedz
avatar
17 października 2019 13:35 skasuj

Ten wpis czytam już któryś raz...dziękuję za te słowa ,są bardzo budujące i dają niesamowitą zachętę .
Agnieszka Z.

Odpowiedz
avatar